Doradca Putina

Doradca Putina

Dugin – Doradca Putina

O duchowych aspektach rosyjskiej agresji na Ukrainę

„Czekam na Nowego Iwana Groźnegomówił w 1998 roku w wywiadzie z redaktorem Grzegorzem Górnym Aleksander Dugin, jeden z ideologów Kremla. Wyznaczając priorytety rosyjskiej polityki międzynarodowej, myśliciel podkreślał znaczenie ekspansji, przemocy, oraz wrogości wobec katolicyzmu. Jaki związek mają jego poglądy z trwającą agresywną inwazją Rosji na Ukrainę? Na to pytanie, w programie Rozmowa PCh24.pl, odpowiedzieli Arkadiusz Stelmach i Grzegorz Górny. 

„My Rosjanie i Niemcy rozumujemy w pojęciach ekspansji i nigdy nie będziemy rozumować inaczej. Nie jesteśmy zainteresowani po prostu zachowaniem własnego państwa, czy narodu, jesteśmy zainteresowani wchłonięciem (…). Rosja, w swym geopolitycznym, oraz sakralno- geograficznym rozwoju nie jest zainteresowana w istnieniu niepoległego państwa polskiego w żadnej formie. Nie jest też zainteresowana w istnieniu Ukrainy”, mówił w rozmowie z Grzegorzem Górnym z 1998 roku Aleksander Dugin.

Goszcząc na antenie PCh24 TV, autor wywiadu z rosyjskim myślicielem wyjaśniał jak należy rozumieć inwazję na Ukrainę w świetle słów związanego z Kremlem ideologa.  Jak mówił Grzegorz Górny, warto przypomnieć skąd wziął się w przestrzeni publicznej Aleksander Dugin i jakie znaczenie dla postrzegania przez Rosjan swojego kraju miały jego koncepcje.

Pod koniec komunizmu, kiedy było już wiadomo, że ustrój ten nie jest w stanie dłużej przetrwać, w elitach KGB zaczęto rysować scenariusze na przyszłość. Wiadomo, że w odróżnieniu od starców, którzy zasiadali na Kremlu z ramienia partii komunistycznej, elity KGB były lepiej wykształcone – oni jeździli za granicę, znali języki, widzieli świat, mieli dostęp do prawdziwych analiz, które mówiły jaki jest stan Zachodu, a jaki jest stan Związku Sowieckiego. Oni już wtedy rysowali różne scenariusze rozwoju wydarzeń. I wiadomo, że upadek Związku Sowieckiego był w dużej mierze wyreżyserowany wcześniej. Powstał pewien scenariusz transformacji, z tym że ona w pewnym momencie wymknęła się spod kontroli. To znaczy dynamika wydarzeń była tak szybka, że nie dało się utrzymać nad nią kontroli – mówił Grzegorz Górny.

Tym niemniej w ramach przygotowań do nowej sytuacji, powstawały rzekomo niezależne środowiska, całe partie, dziś nazwalibyśmy je think tankami, czyli ośrodki analityczne, intelektualne, ideowe, które opracowywałyby możliwe scenariusze rozwoju wydarzeń w przyszłości.

Jednym z tych środowisk – wypustek służb, było środowisko skupione wokół Aleksandra Dugina. To ono wypracowało ideologię eurazjatyzmu, bo kto wie, może w przyszłości sytuacja rozwinie się tak, że trzeba będzie postawić na takie rozwiązanie. I ta ideologia opierała się na twierdzeniu, że konflikt między Rosją a Zachodem, to już nie jest konflikt ustrojów gospodarczych polityczno-społecznych czyli komunizmu i kapitalizmu, ale konflikt cywilizacji. Z jednej strony mamy cywilizację zachodnią, a z drugiej eurazjatycką – wyjaśnił publicysta.

Zasługa, nowość i znaczenie Dugina polegały na tym, że on w inny sposób zdefiniował konflikt między Wschodem a Zachodem, jako konflikt cywilizacyjny. Eurazjatyzm miał być tą ideologią nowego imperium. Na dodatek Dugin silny nacisk położył na geopolitykę. 

Był tym, który przywrócił myśl geopolityczną do strategii wojskowej Federacji Rosyjskiej. To on napisał po upadku komunizmu podręcznik do geopolityki, który stał się obowiązującym na akademiach dyplomatycznych i wojskowych. Na tym podręczniku wychowały się całe kadry dowódcze czy elity służb specjalnych Federacji Rosyjskiej – dodał.

W tym momencie, dla Federacji Rosyjskiej tym wymarzonym partnerem na Zachodzie do podziału Europy na strefy wpływów, są Niemcy.

Między Berlinem a Moskwą nie istnieją żadne podmioty. Są tylko pewne pionki na szachownicy, które można przesuwać, którymi możemy się dzielić. I Dugin w udzielonym mi w 1998 roku wywiadzie właściwie rysował ten plan działań. Z tym, że wtedy mieliśmy do czynienia z epoką Borysa Jelcyna, Rosja była w okresie tzw. wielkiej smuty i brano te wypowiedzi niezbyt poważnie. Niektórzy mówili, że są to rojenia maniaka, że jest to niemożliwe. Ale okazało się, że dalsze wydarzenia potoczyły się według scenariusza, jaki zarysował Dugin. Oczywiście są tu pewne różnice – mówił Górny.

Jak podkreślił publicysta, Aleksander Dugin cieszy się wśród rosyjskich elit, „zwłaszcza tych wywodzących się ze służb specjalnych”, powszechnym uznaniem. Tym bardziej martwić może jego wrogość wobec katolicyzmu, jego uwielbienie przemocy i ekspansji. Na ile idee głoszone przez Dugina znalazły odzwierciedlenie w aktualnie prowadzonej polityce Kremla?

W programie Arkadiusz Stelmach podkreślał też, że na konflikcie rosyjsko-ukraińskim próbują zbić kapitał polityczny lewica i ruchy liberalne. „Postępowcy” zarzucają każdemu, kto nie popiera bezkrytycznie Unii Europejskiej czy rozkładających zachód tendencji światopoglądowych, działanie na rzecz Rosji. Tymczasem to właśnie Aleksander Dugin wskazał – jako korzystny dla Moskwy – rozwój lewicowych i anarchistycznych ugrupowań. Ma to odzwierciedlenie w politycznej praktyce Kremla. Jak zauważył Grzegorz Górny, dąży ona nie do wspierania określonej strony barykady, ale do wewnętrznego skłócenia społeczeństw.

Opracowanie O. M. B. SJ

Polecamy:  “Górny, Stelmach: Czy Rosją rządzi nowy Iwan Groźny? Duchowe aspekty inwazji”!

https://www.youtube.com/watch?v=Rygjs2waXVw

 

Comments

No comments yet. Why don’t you start the discussion?

Leave a Reply

Your email address will not be published.