Stanowisko RPA w sprawie rosyjskiej agresji na Ukrainę

Stanowisko RPA w sprawie rosyjskiej agresji na Ukrainę

Moralna obłuda władz RPA w sprawie rosyjskiej agresji na Ukrainę

 

Andrzej Otomański

Podczas marcowego głosowania na forum ONZ Republika Południowej Afryki była jednym z krajów, który wstrzymał się od głosu w sprawie rezolucji potępiającej militarną inwazję Rosji na Ukrainę. Wkrótce po głosowaniu, szefowa MSZ RPA Naledi Pandor zapytana przez dziennikarza, dlaczego jej kraj zajął taką bierną postawę wobec tak jasnej moralnie sytuacji, powiedziała, że wg niej RPA powinna zagłosować inaczej, czyli poprzeć rezolucję potępiającą rosyjska agresje na Ukrainę. W „nagrodę” za swe stanowisko N. Pandor została poddana krytyce przez wpływowe kręgi w rządzącej ANC i wezwana „na dywanik” do prezydenta oraz zbesztana za zajmowanie „niekonsultowanego” z nim stanowiska. Jej wypowiedź przedstawiono zaś jako „prywatną opinię”. Kilka dni potem prez. Cyril Ramaphosa po telefonicznej rozmowie z Putinem miał czelność się chwalić, iż „Putin docenia nasze zbalansowane stanowisko”. Z pewnością. W debacie parlamentarnej dotyczącej podejścia jakie RPA powinna zająć wobec tej sprawy, posłowie ANC przyjęli postawę „ruki pa szwam”, tłumacząc dlaczego powinno się przyjąć postawę neutralną. Partie opozycji ( z wyjątkiem skrajnie lewicowo-rasistowskiej EFF) zdecydowanie potępiły przyjęcie takiego stanowiska apelując o jego zmianę, lecz jak na razie nie zanosi się na to, bo wpływowa Partia Komunistyczna (to chyba wyjątek, by taki dziwoląg działał w kraju demokratycznym ) raczej na to nie pozwoli.

Dla formalności muszę przedstawić argumenty używane przez towarzyszy z lewicowych partii ANC i SACP, które wpisują się znakomicie w rosyjską narrację. Tak więc ZSSR nam w przeszłości pomagał w walce z apartheidem, to teraz nie możemy potępić Rosji; Rosja miała uzasadnione obawy i musiała zareagować na chęć wstąpienia Ukrainy do NATO; a w ogóle to Zachód, czyli USA, Wlk. Brytania i Francja mają też bogatą historię ataków na inne kraje, dlatego nie powinny stosować tak ostrych sankcji wobec Rosji. Bardzo celnie te wszystkie obłudne wypowiedzi podsumował ambasador USA w RPA, przywołując tekst moralnej ikony ANC z czasów apartheidu. Desmond Tutu, anglikański arcybiskup stwierdził wtedy:

Jeśli ma się wybór między agresorem a ofiarą agresji i wybiera się milczenie, to faktycznie popiera się agresora.

Jedyne pytanie na jakie nie mogą odpowiedzieć ci wszyscy „neutralni”, to dlaczego popierają kraj, którego żołnierze zabijają kobiety i dzieci, bombardują szpitale i osiedla mieszkalne, niszczą infrastruturę. Tutaj zapada przeraźliwe milczenie.

Nie ma jeszcze szerszego badania opinii publicznej w RPA jakie stanowisko powinien zająć kraj wobec rosyjskiej inwazji na Ukrainę ale sądzę, że jego wyniki byłyby niewygodne dla ANC. Mogę przestawić tylko swoją opinię opartą wszak na tym, co czytam w mediach i kontaktach osobistych, zarówno wśród białych jak i czarnych mieszkańców. Tak więc gdyby przyjąć kryterium rasowe, to właściwie wszyscy biali potępiają Rosję i Putina. Wśród czarnych istnieje kilka grup, które z grubsza można oszacować następująco: ok. 50% uważa, iż Rosja jest agresorem i należy ją potępić; 25% nie ma zdecydowanego zdania na ten temat, co wynika z braku pojęcia o co w tej wojnie chodzi lub jest ignorantami nie interesującymi się polityką; ok. 25% przyjęło oficjalną narrację rządu i jej aktywnie broni w swych wypowiedziach. Nie potrafię wskazać dokładnie opinii ludności kolorowej i hinduskiej, lecz sądzę, że zajmuje stanowisko gdzieś pomiędzy. Z mojego doświadczenia wynika, iż popierających Rosję można łatwo „zagiąć”, ale trzeba dysponować pewnym zasobem informacji i faktów historycznych, a o to raczej trudno i to u przytłaczającej większości obywateli RPA, bez względu na rasę. Wydaje się, że percepcja tego co się dzieje na Ukrainie zmienia się w miarę jak Rosjanie bombardują szpitale, miasta i infrastrukturę, co niesie ze sobą rosnącą liczbę ofiar wśród ludności cywilnej. Nawet ci, którzy popierają agresję Rosji, mają problem nie do pokonania: jak usprawiedliwić rzeź cywilów? Wydaje się, iż ten krytyczny wobec Rosji trend ma tendencję rosnącą, a to z prostej przyczyny, że ci trzymający stronę Putina tak naprawdę nie mają żadnych rzeczowych argumentów i podpierają się tylko propagandową nawijką. O tym, że jest to przegrane moralnie stanowisko sami wiedzą doskonale.  

 

 

Comments

No comments yet. Why don’t you start the discussion?

Leave a Reply

Your email address will not be published.