Katechizm Kościoła Katolickiego (część XIII) – Credo (zakończenie)

Katechizm Kościoła Katolickiego (część XIII) – Credo (zakończenie)

„Duch Święty” jest imieniem własnym Tego, którego wielbimy i oddajemy chwałę wraz z Ojcem i Synem.

Poznanie wiary jest możliwe tylko w Duchu Świętym; aby pozostawać w jedności z Chrystusem, trzeba najpierw zostać poruszonym przez Ducha Św. który wychodzi naprzeciw nam i wzbudza w nas wiarę.

Mocą naszego chrztu, życie które ma swe źródło w Ojcu i zostaje nam ofiarowane w Synu, jest nam udzielane wewnętrznie i osobowo przez Ducha Św. w Kościele. Duch Św. przez swoją łaskę wzbudza naszą wiarę i udziela nowego życia, polegającego na tym, byśmy znali „jedynego prawdziwego Boga i Tego, którego posłał, Jezusa Chrystusa”. Wierzyć w Ducha Św. oznacza wyznawać, iż jest On jedną z Osób Trójcy Świętej, współistotny Ojcu i Synowi, i „z Ojcem i Synem odbiera uwielbienie i chwałę”. Duch Św. działa z Ojcem i Synem od początku, aż do wypełnienia zamysłu naszego zbawienia. Dopiero jednak w czasach ostatecznych, zapoczątkowanych odkupieńczym wcieleniem Syna, został On objawiony i udzielony, uznany i przyjęty jako Osoba.

Duch Boży jest Tym, który objawia Boga, pozwala nam poznać Chrystusa, Słowo Boga, ale nie wypowiada samego siebie. Poznajemy Go, gdy objawia nam Słowo i czyni zdolnymi do przyjęcia Go w wierze. Świat „przyjąć Go nie może, ponieważ Go nie widzi ani nie zna”, ale znają Go wierzący w Chrystusa, bo w nich przebywa. Ten, którego Ojciec posłał do naszych serc, Duch Jego Syna, jest rzeczywiście Bogiem. Współistotny Ojcu i Synowi, zarówno w wewnętrznym życiu Trójcy Świętej jak i Jej darze miłości do świata, jest od Nich nierozdzielny. Od początku, aż do „pełni czasu”, wspólne posłanie Słowa i Ducha Ojca pozostaje ukryte, lecz wciąż działa. Duch Boży przygotowuje czas Mesjasza i chociaż ani Duch, ani Słowo nie są jeszcze w pełni objawieni, są już obiecani, by ich oczekiwano i przyjęto, gdy się objawią. Dlatego gdy Kościół czyta Stary Testament, zgłębia w nim to, co Duch Św. chce nam powiedzieć o Chrystusie. Posłanie Chrystusa i Ducha Św. wypełnia się w Kościele, Ciele Chrystusa i Świątyni Ducha Św. To wspólne posłanie włącza już idących za Chrystusem do Jego komunii z Ojcem w Duchu Św.; Duch przygotowuje nas i swoją łaską uprzedza, by pociągnąć nas do Chrystusa. On ukazuje nam zmartwychwstałego Pana, przypomina Jego słowa i otwiera umysły na zrozumienie Jego Śmierci i Zmartwychwstania. Posłanie Kościoła nie dodaje niczego do posłania Chrystusa i Ducha Świętego, ale jest jego sakramentem. Całą swoją istotą Kościół jest posłany, by głosić i świadczyć o misterium komunii Trójcy Świętej.

Słowo „Kościół” ma grecki źródłosłów i oznacza „zwołanie”- ekklesia; określa zgromadzenie ludu, na ogół o charakterze religijnym. Jest ono często używane w Starym Testamencie w odniesieniu do zgromadzenia ludu wybranego przed Bogiem. Pierwsza wspólnota tych, którzy uwierzyli w Chrystusa, określając się jako „Kościół”, uznaje się za spadkobierców takiego zgromadzenia. Późniejsze chrześcijaństwo nawiązało do innego słowa greckiego Kyriake, znaczącego „należąca do Pana”. W dzisiejszym pojęciu Kościół oznacza zgromadzenie liturgiczne, wspólnotę lokalną lub całą powszechną wspólnotę wierzących; te znaczenia są nierozłączne. Kościół żyje Słowem i Ciałem Chrystusa sam stając się w ten sposób Jego Ciałem. Aby zgłębić tajemnicę Kościoła, trzeba rozważyć jego początek w zamyśle Trójcy Świętej, oraz jego stopniową realizację w historii. Kościół powstał z całkowitego daru Chrystusa dla naszego zbawienia.

Zwołanie ludu Bożego zaczyna się w chwili, w której grzech niszczy jedność ludzi z Bogiem oraz komunię ludzi między sobą. Zgromadzenie Kościoła jest w pewnym sensie reakcją Boga na chaos spowodowany przez grzech. Nawet bolesne wydarzenia takie jak upadek aniołów i grzech człowieka zostały dopuszczone przez Boga tylko jako okazja i środek do okazania całej Jego mocy i ogromu miłości, jakiej chciał udzielić światu. Publiczne ujawnienie się Kościoła nastąpiło w dzień Zielonych Świąt i wtedy zaczęło się głoszenie Ewangelii całemu światu. Aby Kościół mógł wypełniać swe posłanie, Duch Św. wyposażył go w rozmaite dary oraz charyzmaty, przy pomocy których nim kieruje. Kościół osiągnie swoje wypełnienie w chwili chwalebnego powrotu Pana, do tego dnia kontynuując swą ziemską pielgrzymkę wśród prześladowań, ale podtrzymywany przez Boga.
Kościół jest równocześnie widzialny i duchowy, jest społecznością hierarchiczną i Mistycznym Ciałem Chrystusa, jest utworzony z elementu ludzkiego i Boskiego, będąc wszak jednością. Istnieje jednak różnica między Chrystusem a Kościołem w relacji osobowej, często wyrażana w obrazie oblubieńca i oblubienicy, którą Chrystus umiłował i samego siebie wydał za nią, obmywając ją swoją krwią. Na tym świecie, jest sakramentem zbawienia, znakiem i narzędziem jedności Boga i ludzi. Jezus Chrystus jest Głową Ciała – Kościoła, rozdzielając dary i posługi, przez które pomagamy sobie wzajemnie na drodze zbawienia. Kościół jest świątynią Ducha Świętego, będącego jakby duszą Ciała Mistycznego, zasadą jego życia, jedności w różnorodności oraz bogactw jego darów i charyzmatów.
W Symbolu wiary wyznajemy, że Kościół jest jeden, święty, powszechny i apostolski; te przymioty są ze sobą nierozdzielnie połączone, wskazując na charakter Kościoła i jego posłania. Kościół nie posiada ich sam z siebie, lecz za sprawą Ducha Świętego. Kościół jest „jeden” ze względu na swoje źródło i Założyciela. Jedność należy do istoty Kościoła, ukazując się zarazem w jego różnorodności pochodzącej z wielości darów Bożych i tworzących go osób, narodów i kultur, stąd istnieje duża liczba zadań, sytuacji i sposobów życia Kościołów partykularnych. To wielkie bogactwo nie sprzeciwia się jedności Kościoła; zagraża mu grzech jego członków, powodujący od samego jego początku rozłamy raniące jedność Ciała Chrystusa (to herezja, apostazja i schizma). Tych, którzy rodzą się dziś we wspólnotach powstałych wskutek rozłamów, nie można obwiniać o grzech odłączenia; Kościół otacza ich braterskim szacunkiem i miłością, uważając ich za braci w Panu. Chrystus udziela swemu Kościołowi daru jedności, ale musi się on modlić i pracować by jej strzec; wierzymy, iż ta jedność trwa nieutracalnie w Kościele katolickim. Choć Kościół pragnie jedności wszystkich chrześcijan to ma świadomość, że realizacja tego przekracza ludzkie siły i zdolności. Kościół zjednoczony z Chrystusem jest przez Niego uświęcany i jego członkowie są wezwani do świętości. Kościół jako wspólnota grzeszników, choć święty, ciągle potrzebuje oczyszczenia przez pokutę i odnowienie.

Słowo „ powszechny ” (katolicki) oznacza „uniwersalny”, czyli „cały” lub „zupełny”; ma to podwójne znaczenie. Po pierwsze, ponieważ jest w nim obecny Chrystus, w wyniku czego Kościół otrzymał pełnię środków zbawienia jak: poprawne i pełne wyznanie wiary, integralne życie sakramentalne i posługę święceń w sukcesji apostolskiej. Po drugie, bo został posłany przez Chrystusa do wszystkich ludzi. Kościół Chrystusowy jest obecny we wszystkich prawowitych lokalnych zrzeszeniach wiernych, trwających przy swych pasterzach; są one nazywane również Kościołami w Nowym Testamencie. W tych wspólnotach, choć nieraz małych i ubogich, żyjących nieraz w rozproszeniu, obecny jest Chrystus, którego mocą się gromadzą w „jeden, święty, katolicki i apostolski Kościół”. Przez Kościół partykularny którym jest diecezja rozumie się wspólnotę wiernych w jedności wiary i sakramentów z ich biskupem wyświęconym w sukcesji apostolskiej. Członkami Kościoła są w pełni ci, którzy mając Ducha Chrystusowego, w całości przyjmują przepisy Kościoła i ustanowione w nim środki zbawienia oraz jego nauczanie. Nie należą do niego ci, którzy są w nim „ciałem”, ale nie „duchem”. Osoby ochrzczone, lecz nie wyznające całej wiary, lub nie zachowujące jedności z następcą św. Piotra, pozostają w niedoskonałej wspólnocie ze wspólnotą katolicką.

Kościół jest miejscem, w którym ludzkość powinna odnaleźć swą jedność i zbawienie.

Stwierdzenie, że „Poza Kościołem nie ma zbawienia” w sposób pozytywny oznacza, iż zbawienie pochodzi tylko od Chrystusa – Głowy, przez Kościół będący Jego Ciałem. Nie dotyczy to tych, którzy bez własnej winy nie znają Chrystusa i Kościoła. Na Kościele spoczywa konieczność i prawo głoszenia Ewangelii wszystkim ludziom: „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata”. W swej ziemskiej pielgrzymce Kościół doświadcza jednak rozbieżności między tym co głosi, a ludzką słabością tych, którym powierzona jest Ewangelia. Jedynie idąc drogą ustawicznej pokuty i odnowy, oraz krocząc wąską drogą Krzyża, Lud Boży może rozszerzać Królestwo Jezusa Chrystusa.

Kościół jest „apostolski”, ponieważ jest zbudowany na Apostołach. Słowo greckie „apostoloi”, znaczy „posłani” i oznacza kontynuację misji Chrystusa, który rzekł do Apostołów: „Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam”. W tej misji jest element nieprzekazywalny, tj. bycie świadkami Zmartwychwstania oraz fundamentami Kościoła. Jest jednak też pewien stały element, a mianowicie obietnica Jezusa, iż pozostanie z nimi, aż do skończenia świata, dlatego Apostołowie troszczyli się, by ustanowić swych następców. Mają oni zadanie prowadzenia rozpoczętego przez nich dzieła głoszenia Ewangelii, całemu stworzeniu i bycia pasterzami trzody Pana. Wszyscy członkowie Kościoła, choć na różne sposoby, uczestniczą w tym posłaniu Stosownie do czasów i darów Ducha Świętego, apostolstwo przyjmuje różne formy.

Nikt, żadna osoba czy wspólnota, nie może sam siebie upoważnić do głoszenia Ewangelii. Posłany przez Pana mówi i działa nie przez swój własny autorytet, ale na mocy autorytetu Chrystusa. Nikt nie może sam sobie udzielić łaski, lecz musi być ona dana i ofiarowana; zakłada to szafarzy łaski, upoważnionych i uzdolnionych przez Chrystusa, działających niejako w Jego Osobie. Władzę, dzięki której posłani czynią to, czego nie mogą czynić i dawać sami z siebie Kościół nazywa „sakramentem święceń”; ci, którym udzielono tego Sakramentu tworzą Kościół hierarchiczny. Jednak i ludzie świeccy, będąc uczestnikami funkcji kapłańskiej, prorockiej i królewskiej Chrystusa, mają swój udział w posłannictwie całego Ludu Bożego w Kościele i w świecie. Pełniący posługę Chrystusa, działają we wspólnocie, ale zarazem w sposób osobowy.
Chrystus ustanawiając Dwunastu nadał im formę kolegium, tj. stałego zespołu, na czele którego postawił Piotra, czyniąc go opoką swego Kościoła. Ta pasterska misja Piotra i innych Apostołów stanowi jeden z fundamentów Kościoła; jest kontynuowana przez biskupów pod prymatem następcy Piotra – papieża.

Papież, biskup Rzymu jest trwałym i widzialnym źródłem oraz fundamentem jedności biskupów i rzeszy wiernych. Kolegium biskupie posiada władzę autorytatywną wtedy, gdy wykonuje ją łącznie z papieżem.
Poszczególni biskupi są widzialnym źródłem i podstawą jedności w swych Kościołach partykularnych, wspomagani przez prezbiterów i diakonów. Biskupi razem z prezbiterami mają głównie obowiązek głoszenia Ewangelii zgodnie z poleceniem Pana. Pod nazwą „świeckich” rozumie się wszystkich wiernych nie będących członkami stanu kapłańskiego czy zakonnego. Ich zadaniem jest szukanie Królestwa Bożego, zajmując się sprawami świeckimi i kierując nimi po myśli Bożej. Ponieważ świeccy wezwani są przez Boga do apostolstwa na mocy chrztu i bierzmowania, dlatego mają obowiązek i prawo starania się, by orędzie zbawienia zostało poznane i przyjęte przez wszystkich ludzi.

Symbol Apostolski łączy wiarę w odpuszczenie grzechów z wiarą w Ducha Świętego i Kościół oraz komunię świętych. Chrystus Zmartwychwstały udzielił Apostołom swej Boskiej władzy odpuszczania grzechów: „Weźmijcie Ducha Świętego ! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane”. Jezus Chrystus połączył odpuszczenie grzechów z wiarą i chrztem, będącym pierwszym i podstawowym sakramentem tego odpuszczenie. Ochrzczony może być pojednany z Bogiem i Kościołem przez sakrament pokuty, wypełniany przez biskupów i prezbiterów; w odpuszczeniu grzechów są oni tylko narzędziami, którymi posługuje się nasz Pan. Nie ma takiej winy, nawet najcięższej, której nie mógłby Kościół odpuścić. Bez sakramentu pokuty, nie byłoby żadnej ufności i nadziei życia przyszłego i wiecznego zbawienia.

Bóg stopniowo objawiał swojemu ludowi prawdę o zmartwychwstaniu umarłych, która pojawia się jako wewnętrzna konsekwencja wiary w Boga, Stwórcę człowieka z duszą i ciałem. Wiara w zmartwychwstanie zmarłych była od początku istotnym elementem chrześcijaństwa, gdyż Chrystus połączył je ze swoją Osobą w śmierci, będącej rozdzieleniem duszy i ciała, ciało ulega zniszczeniu zaś dusza idzie na spotkanie z Bogiem i sąd szczegółowy decydujący o jej końcowym losie. Na końcu świata, wszyscy ludzie umarli zmartwychwstaną na Sąd Ostateczny, który definitywnie zdecyduje o ich wiecznym przeznaczeniu. Ci, którzy umarli w łasce Chrystusa, będą uczystniczyć w Jego Zmartwychwstaniu na życie wieczne w niebie; ci, którzy Go odrzucili Jego łaskę, pójdą na wieczne potępienie.

„Niebo” to stan doskonałego życia z Trójcą Świętą oraz komunia miłości z jego „mieszkańcami”; niebo jest celem i ostatecznym spełnieniem najgłębszych dążeń człowieka, stanem najwyższego i ostatecznego szczęścia. Niebo „otworzył” nam Jezus Chrystus przez swą Śmierć i Zmartwychwstanie. Tajemnica szczęśliwej komunii z Bogiem i wszystkimi znajdującymi się w niebie, przekracza możliwości naszego zrozumienia i wyobrażenia.

Ci, którzy umierają w łasce i przyjaźni z Bogiem, ale nie są jeszcze całkowicie oczyszczeni, chciaż są pewni wiecznego zbawienia, przechodzą po śmierci proces oczyszczenia, by uzyskać świętość konieczną do bycia w niebie. To miejsce, gdzie dusze wiernych przechodzą oczyszczenie, Kościół nazywa „czyśćcem”. Nie można być zjednoczonym z Bogiem, dobrowolnie odrzucając Jego miłość. Umrzeć w grzechu śmiertelnym, nie żałując za niego i nie przyjmując miłosiernej miłości Boga, oznacza na zawsze pozostać od Niego oddzielonym. Ten stan ostatecznego samowykluczenia z jedności z Bogiem, określa się jako „piekło”.

Nauczanie Kościoła stwierdza istnienie piekła i jego wieczność; zasadnicza kara piekła polega na wiecznym oddzieleniu od Boga. Jego istnienie jest wezwaniem do odpowiedzialności, z jaką człowiek powinien korzystać z wolności, ze względu na swe wieczne przeznaczenie. Bóg nie przeznacza nikogo do piekła; dokonuje się to przez dobrowolny wybór i trwanie w nim do końca życia. Prawda o Sądzie Ostatecznym, który nastąpi podczas chwalebnego powrotu Chrystusa, wzywa do nawrócenia, gdy Bóg daje ludziom na to czas, pobudzając w nich bojaźń Bożą.

Nie znamy czasu, kiedy ma zakończyć się ziemia i ludzkość, ani nie wiemy w jaki sposób wszechświat ma być zmieniony. Przemija wprawdzie postać tego świata zniekształcona grzechem, ale Pismo mówi nam, iż Bóg zgotował dla nas nowe mieszkanie i nową ziemię, gdzie mieszkają wieczne szczęście i sprawiedliwość.

Słowo „Amen” kończące Credo, jest pochodnym od hebrajskiego „wierzyć”. Wyraża ono niezawodność, trwałość, wierność; dlatego rozumiemy dlaczego „Amen” można powiedzieć o wierności Boga w stosunku do nas, oraz o naszym zaufaniu do Niego. Wierzyć, oznacza odpowiadać „Amen” na słowa, obietnice, Boże przykazania; znaczy powierzyć się całkowicie nieskończonej miłości i doskonałej wierności Boga.

+ posts

Comments

No comments yet. Why don’t you start the discussion?

Leave a Reply

Your email address will not be published.