Katechizm Kościoła Katolickiego – Dekalog (część II)

Katechizm Kościoła Katolickiego – Dekalog (część II)

Drugie przykazanie „Nie będziesz brał imienia Pana Boga twego nadaremno” nakazuje szanować imię Pańskie. Podobnie jak I, akcentuje cnotę religijności i określa bardziej szczegółowo nasze posługiwanie się słowem w sprawach świętych. Wśród wszystkich słów Objawienia jest jedno szczególne, będące objawie – niem Jego imienia. Bóg powierza swe imię tym, którzy w Niego wierzą, co jest znakiem zaufania i zażyło -ści. Ponieważ Imię Pańskie jest święte, nie można go nadużywać.

Człowiek powinien pamiętać o imieniu Bożym w ciszy miłującej adoracji, używając go tylko po to, by je błogosławić, wychwalać i uwielbiać. Szacunek dla imienia Bożego wyraża to, co należy się misterium samego Boga i całej rzeczywistości sakralnej, którą ono przywołuje. Katolik powinien świadczyć o imieniu Pańskim, odważnie wyznając swoją wiarę. Zabrania się nadużywania imienia Bożego, to znaczy wszelkiego nieodpowiedniego używania imienia Boga, Jezusa Chrystusa, Najświętszej Maryi Panny i świętych. Przyrzeczenia dawane komuś w imię Boże angażują cześć, wierność, prawdomówność i autorytet Boga dlatego powinny być dotrzymywane. Niewierność przyrzeczeniom jest nadużyciem imienia Bożego i w pewnym sensie czynieniem Boga kłamcą.

Bluźnierstwo sprzeciwia się bezpośrednio temu przykazaniu i polega na wypowiadaniu przeciw Bogu, jawnie lub skrycie słów nienawiści, wyrzutów, na mówieniu źle o Bogu i braku szacunku wobec Niego w słowach, na nadużywaniu Bożego imienia. Zakaz bluźnierstwa rozciąga się też na słowa przeciw Kościołowi Chrystusa, świętym lub rzeczom świętym. Bluźniercze jest też używanie imienia Bożego celem zatajenia zbrodniczych praktyk; nadużywanie imienia Bożego przy popełnieniu zbrodni powoduje odrzucanie religii. Bluźnierstwo sprzeciwia się szacunkowi należnemu Bogi i Jego świętemu imieniu; ze swej natury jest grzechem ciężkim. Przekleństwa posługujące się imieniem Boga bez intencji bluźnierstwa są brakiem szacunku wobec Pana. Drugie przykazanie zabrania również magicznego używania imienia Bożego.

II przykazanie zakazuje krzywoprzysięstwa. Przysięgać lub uroczyście przyrzekać oznacza wzywać Boga na świadka tego, co się twierdzi; oznacza odwoływanie się do prawdomówności Bożej jako rękojmi swej własnej prawdomówności. Przysięga angażuje imię Pańskie i potępienie krzywoprzysięstwa jest obowiąz – kiem wobec Boga, bo wzywa ono Boga, by był świadkiem kłamstwa. Wiarołomcą jest ten, kto pod przysię -gą składa obietnicę, której nie ma zamiaru dotrzymać lub kto złożywszy taką obietnicę, nie dotrzymuje słowa. Wiarołomstwo jest brakiem szacunku wobec Pana wszelkiego słowa. Zobowiązanie się pod przysięgą do dokonania złego czynu sprzeciwia się świętości imienia Bożego. Jezus uczy, iż każda przysięga zawiera odniesienie do Boga i że Jego obecność powinna być czczona w każdym słowie. Ograniczenie w powoływaniu się na Boga jest znakiem szacunku dla Jego obecności w naszych stwierdzeniach. Powołując się na św.Pawła, tradycja Kościoła przyjęła rozumienie zakazu Jezusa o przysięganiu, jako nie sprzeciwiającego się przysiędze, jeśli składa ją się z ważnego i słusznego powodu (np.w sądzie). Świętość imienia Bożego wymaga, by nie używać go do błahych spraw. Można odmówić złożenia przysięgi jeśli domaga się jej nielegalna władza świecka, jako wyraz jej aprobaty, lub gdy żąda się jej w celach przeciwnych godności osób lub komunii Kościoła.

Bóg wzywa każdego po imieniu, więc imię każdego człowieka jest święte i domaga się z tego względu szacunku. Nasze imię otrzymujemy przy chrzcie na zawsze, bo sakrament ten jest udzielany „W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego”. To imię uświęca człowieka, dając mu swoje miejsce w Kościele. Znak krzyża czyniony przez nas, znów „W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego”, umacnia nas w chwilach pokus i trudności oraz jest zwykłym znakiem wyznawanej przez nas wiary.

Trzecie przykazanie „Pamiętaj abyś dzień święty święcił” przypomina o świętości szabatu, wspominając przy tym o dziele stworzenia oraz pamiątkę wyzwolenia z niewoli egipskiej. Bóg powierzył Izraelowi szabat, by go przestrzegał na znak nierozerwalności przymierza. Szabat należy do Pana, jest poświęcony uwielbieniu Boga, Jego dzieł stworzenia i Jego zbawczych czynów na rzecz Izraela. Działanie Boga jest wzorem dla działania ludzkiego, dlatego jeśli Bóg „odpoczął” w siódmym dniu, człowiek również powinien zaprzestać pracy i pozwolić innym odetchnąć. Szabat nakazuje przerwać codzienne prace i pozwala odpocząć; jest dniem sprzeciwienia się niewolnictwu pracy i ubóstwianiu pieniądza.

Niedziela wyraźnie różni się od szabatu, po którym następuje. Dla chrześcijan zastępuje szabat, wypełnia duchową prawdę szabatu żydowskiego i zapowiada wieczny odpoczynek człowieka w Bogu. Świętowanie niedzieli jest wypełnieniem przepisu moralnego, w sposób naturalny wpisanego w serce człowieka, aby w sposób zewnętrzny oddawać cześć Bogu, dla upamiętnienia dzieła stworzenia świata. Kult niedzielny wypełnia przepis moralny Starego Przymierza, przejmując jego ducha przez oddawanie co tydzień czci Stwórcy i Odkupicielowi Jego ludu. Niedzielna celebracja dnia Pańskiego i Eucharystii stanowi centrum życia Kościoła i wywodzi się od czasów apostolskich.Przykazanie kościelne określa i precyzuje prawo Pańskie: W niedzielę oraz inne dni świąteczne nakazane wierni są zobowiązani uczestniczyć we Mszy świętej (chyba, że są usprawiedliwieni dla ważnego powodu, jak np. chorba, pielęgnacja niemowląt lub też otrzymali specjalną dyspensę ). Ci, którzy dobrowolnie zaniedbują ten obowiązek, popełniają grzech ciężki.

W niedzielę oraz inne dni świąteczne nakazane, wierni powinni powstrzymać się od wykonywania prac lub zajęć przeszkadzających oddawaniu czci należnej Bogu, przeżywania radości właściwej niedzieli, pełnieniu uczynków miłosierdzia i koniecznemu wypoczynkowi duchowemu i fizycznemu. Obowiązki rodzinne lub ważne zadania społeczne stanowią usprawiedliwienie niewypełniania nakazu odpoczynku niedzielnego; wierni powinni jednak czuwać by nie przerodziło się to w nawyk i szukanie wymówek. Niedziela powinna być czasem refleksji, ciszy, lektury i medytacji, które sprzyjają wzrostowi życia wewnętrznego i chrześcijańskiego. Każdy chrześcijanin powinien unikać narzucania drugiemu tego, co przeszkodziłoby mu w świętowaniu dnia Pańskiego. Gdy zwyczaje (np. sport, rozrywki ) i obowiązki społeczne ( służby publiczne ) wymagają od niektórych pracy w niedzielę, powinni inaczej zapewnić sobie czas wolny. Pomimo przymusu ekonomicznego władze powinny czuwać nad zapewnieniem obywatelom czasu na oddawanie czci Bogu i odpoczynek.

Pracodawcy mają taki sam obowiązek wobec swych pracowników. W poszanowaniu wolności religijnej i dobra wspólnego, chrześcijanie powinni domagać się uznania niedziel i świąt kościelnych za dni wolne od pracy. Jeśli prawo kraju czy inne powody zobowiązują do pracy w niedzielę, wierni powinni przeżywać ten dzień w duchu świątecznym.

Comments

No comments yet. Why don’t you start the discussion?

Leave a Reply

Your email address will not be published.