JEDEN NARÓD PONAD GRANICAMI

JEDEN NARÓD PONAD GRANICAMI

Z oświadczenia Prokuratury Generalnej Białorusi w sprawie postępowania przeciw Andżelice Borys wynika, że w kategoriach sprawców “ludobójstwa narodu białoruskiego” i “nazizmu” są już określani nie tylko powojenni Żołnierze Wyklęci, ale i Armia Krajowa czasu wojny. Władze Białorusi próbują zabronić miejscowym Polakom uczenia ich dzieci polskiej historii w ich własnych stowarzyszeniach. Władze próbując w każdej sferze ich życia narzucić im sowiecką interpretację tej historii w której AK i “wyklęci” to “bandy”, “ludobójcy” i “naziści”. Biorąc pod uwagę, jakim propagandowym gnojem polewa się obecnie w białoruskich mediach także II Rzeczpospolitą, można się spodziewać, że podparta represjami cenzura obejmie kolejne aspekty historii Polaków. Niczym za caratu – nawet nauczanie jej we własnym kręgu staje się karalne.

Podkreślić trzeba, że obecna fala represji wobec Polaków na Białorusi rozpoczęła się od zatrzymania Anny Paniszewy, Aleksandra Nawodniczego i rozbijania ich Forum Polskich Inicjatyw Lokalnych Brześcia i Obwodu Brzeskiego – legalnej, zupełnie apolitycznej organizacji edukacyjnej i kulturalnej. Polacy na Białorusi są największą polską społecznością kresową. Bez możliwości nauczania języka polskiego i polskiej historii nie będą mogli przekazać tożsamości przyszłym pokoleniom. Uderzenie władz Białorusi w polskie szkoły społeczne jest uderzeniem w nasz fundamentalny interes narodowy. Przeprowadzając tak szeroki i brutalny atak na polską mniejszość tylko za to, że chce ona uczyć swoje dzieci polskiej historii po swojemu.

Aleksander Łukaszenko eskaluje konflikt z Polską, podnosząc go na wyższy poziom i pokazuje, że nie chce kompromisu. Powinien za to otrzymać stosowną odpowiedź! Odpowiedź Polski musi oznaczać przysporzenie władzom Białorusi jak największych kosztów za ich atakowanie polskiej mniejszości i faktycznie wdrażanej strategii wynaradawiania naszych rodaków (nie od dziś!). Sankcje, najlepiej bijące w interesy ekonomiczne, są potrzebne.

Warunkiem normalizacji relacji z Białorusią a w przyszłości dobrych relacji jest zagwarantowanie mieszkającym tam Polakom całkowitej wolności samoorganizacji społecznej oraz możliwości swobodnego badania, przedstawiania i uczenia polskiej historii w ramach tej samoorganizacji. Oczywiście bezpośrednim warunkiem normalizacji relacji z Białorusią musi być zwolnienie z aresztów polskich działaczy: Aleksandra Nawodniczego, Anny Paniszewej, Andżeliki Borys, Andrzeja Poczobuta, Marii Tiszkowskiej, Ireny Biernackiej i zaprzestanie delegalizacji wspomnianego Forum.

Krystian Kamiński, Poseł na Sejm RP

Comments

No comments yet. Why don’t you start the discussion?

Leave a Reply

Your email address will not be published.