POLSKA OŚWIATA ZA GRANICĄ: SZANSA DLA POLSKICH DZIECI I DLA POLSKI

POLSKA OŚWIATA ZA GRANICĄ: SZANSA DLA POLSKICH DZIECI I DLA POLSKI

Przyjrzyjmy się dokładnie następującej statystyce:  

  • Szacunkowa liczba polskich dzieci w wieku szkolnym (6-17 lat) mieszkających w 2019 r. za granicą wynosi: 2 800 000, [1]

w tym:

    • uczniowie w systemie edukacji polskiego Ministerstwa Edukacji i Nauki (ORPEG [2]):      17 000, tj.  0,6% (6 promili) ogółu
    • uczniowie we wszystkich polskich programach edukacyjnych: 180 000, tj. 5,0% ogółu[3]

Odpowiedzmy sobie wiec teraz na pytanie, ile polskich dzieci w wieku szkolnym mieszkających za granicą nie jest objętych polską oświatą

  • 95% polskich dzieci w wieku szkolnym (6-17 lat) mieszkających w 2019 r. za granicą nie jest objętych żadną formą oświaty polonijnej
  • 99,4% polskich dzieci w wieku szkolnym (6-17 lat) mieszkających w 2019 r. za granicą nie jest objętych polskim systemem edukacji, programowanym i nadzorowanym przez Ministerstwo Edukacji i Nauki (ORPEG)

Jednocześnie niemal 100%  polskich dzieci w wieku szkolnym (6-17 lat) mieszkających w 2019 r. za granicą było objętych całotygodniowymi programami edukacyjnymi programowanymi i nadzorowanymi przez ministerstwa edukacji w państwach osiedlenia.

W ostatnich trzech dekadach obserwujemy trzy zagrożenia dla polskich dzieci za granicą: 

  • na umownym Zachodzie – dechrystianizację i ideologizację LGBT, a na umownym Wschodzie Europy– postsowiecką indoktrynację i zniewolenie
  • depolonizację
  • obniżenie relatywnej kompetetywności w globalnym ujęciu poprzez obniżającą się jakość i intensywność edukacji powszechnej (z nielicznymi, elitarnymi wyjątkami), przy obserwowalnych efektach odwrotnego zjawiska wśrod dzieci azjatyckich, oraz mnożenie bezwartościowych przedmiotów studiów na zideologizowanych wszechnicach Zachodu (bardzo ważny temat, tutaj tylko sygnalizowany i nie analizowany)

W ostatnich trzech dekadach obserwujemy jedno z największych zagrożeń dla Polski i Polaków: 

  • zapaść demograficzną w Polsce

Główny Urząd Statystyczny podaje, że sytuacja demograficzna Polski jest zła i prognozuje, że do 2050 liczba ludności Polski zmaleje o 4,4 mln. [4]

 

Wniosek:

Już na pierwszy rzut oka widać więc, że warto zawalczyć o powrót do Polski prawie 3 mln polskich dzieci mieszkających obecnie za granicą.  Czy tak się stanie, jeśli polskie dzieci za granicą utracą polską tożsamość?

 

Propozycja:  7 odpowiedzi na wskazane zagrożenia

 

  1. Transformacja systemu szkół ORPEG w sieć polskich ośrodków za granicą
  2. Program szkoleń dla liderów polskich ośrodków za granicą
  3. Zapis na polski sąd arbitrażowy w statutach organizacji partnerskich
  4. Klasyfikacja charytatywnych i niedochodowych organizacji partnerskich
  5. Fundusz Obrony i Rozwoju Polskości za Granicą
  6. Odznaka „Strażnika Polskości”
  7. Integracja polskich katolików za granicą

 

1. Transformacja systemu szkół ORPEG w sieć polskich ośrodków za granicą

Postuluję opracowanie i wprowadzenie modelu stopniowego przekształcania systemu szkół polskich za granicą ORPEG [5] w sieć 69 polskich ośrodków za granicą, posiadających własne nieruchomości i umożliwiających funkcjonowanie wielu innych ważnych polskich instytucji w sposób zintegrowany.

Najważniejsze elementy systemu:

a. Polska szkoła za granicą

Proponuję program transformacji istniejących 69 szkół w całotygodniowe polskie szkoły immersyjne, z rozszerzonym programem w zakresie nauk ścisłych i formacji katolickiej oraz zakładania nowych szkół tego typu, dostępny dla polskich skupisk za granicą. Program zakłada zintegrowanie potencjałów (1) polskich instytucji publicznych (gł. Sejmu, KPRM, MEiN, MSZ i IPN), (2) ich zagranicznych odpowiedników (tam, gdzie jest to możliwe) oraz (3) zarejestrowanych oświatowych organizacji pożytku publicznego (charytatywnych oraz niedochodowych), utworzonych w tym celu w lokalnych, polonijnych ośrodkach. 

KOMENTARZ

Obecnie polskie szkoły za granicą nadzorowane przez Ośrodek Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą (ORPEG) pracują z reguły w soboty (z paroma wyjątkami) i prowadzą z zasady tzw. program uzupełniający (dwa przedmioty: język polski i wiedza o Polsce), niemal w każdym przypadku w najmowanych pomieszczeniach, poza polskimi placówkami dyplomatycznymi i – zgodnie z obu konwencjami wiedeńskimi o stosunkach dyplomatycznych i konsularnych – na obszarze objętym jurysdykcją państw przyjmujących. Stąd, obie konwencje i prawo miejscowe – a nie tylko polskie prawo oświatowe – regulują ważne aspekty funkcjonowania tych szkół, co może i rodzi niepotrzebne komplikacje prawne. 

Z reguły, umowy najmu odnawiane są co roku i co roku wynajmujący może nie odnowić najmu: wprowadza to więc stały element niepewności i tymczasowości do systemu.  Szkoły nie mają lub mają bardzo utrudnione możliwości gromadzenia własnego wyposażenia, pomocy naukowych, zasobów bibliotecznych, rejestrów i archiwów, sztandarów  i innych symboli szkolnych; z zasady, nie dysponując najmowanymi pomieszczeniami poza godzinami lekcyjnymi, nie mogą systematycznie rozwijać pozaszkolnych zajęć, programów wakacyjnych i sportowych, religijnych/formacyjnych, artystycznych i muzycznych, komputerowych, labolatoryjnych, językowych, co znacznie obniża ich atrakcyjność i pożyteczność. Proponowana transformacja rozwiąże systemowo te problemy.

Ważniejszą jednak zaletą transformacji systemu jest odpowiedź na największe aktualnie zagrożnia dla polskich dzieci: ideologiczne, cywilizacyjne i tożsamościowe.  Możliwość przekształcania sobotniej polskiej szkoły w całotygodniową polską szkołę typu immersyjnego (z częścią przedmiotów wykładanych po polsku i częścią – w języku lokalnym lub nawet dodatkowo w trzecim języku), pozwoli nie tylko na ogromne korzyści edukacyjne (wczesna immersja oznacza udowodnione korzyści intelektualne [6]) i tożsamościowe (biegła znajomość języka polskiego jest oczywistym warunkiem Polskości w pełnym wymiarze), ale również – poprzez „wyjęcie z systemu lokalnego” –  pozwoli ochronić polskie dzieci przed zaawansowanym lokalnym systemem ideologizacji i dechrystianizacji w programach przesiąkniętych ideologią LGBT (tj. postmarksizmem, w wydaniu kulturowym) oraz utratą polskiej tożsamości i tożsamości cywilizacyjnej (chrześcijańsko-rzymsko-greckiej).

Postuluję także zlokalizowanie polskiej szkoły immersyjnej za granicą obok polskiej parafii katolickiej (lub niepolskiej parafii katolickiej – jeśli brak polskiej – oraz podjęcie wysiłku budowy polskiej parafii katolickiej), co umożliwi wprowadzenie stałego programu polskiej katolickiej formacji (w tym: gruntownego, rocznego przygotowania do przyjęcia Sakramentów Św.).  Formacja prowadzona w parafii stanowi nie tylko najlepszą ochronę przed zideologizowaniem i dechrystianizacją, ale także pomaga budować silny charakter, odpowiedzialność i etykę pracy, a przez to –podwyższa zdolności kompetytywne w relacji do rówieśników w gwałtownie rozwijających się społecznościach azjatyckich.

Polska szkoła immersyjna za granicą zapewni także niezwykle ważny dla dzieci i młodzieży dostęp do obiektów sportowych i rekreacyjnych, zwiększając atrakcyjność polskiej edukacji, budując umiejętności pracy zespołowej i więzy przyjaźni w polskim środowisku. Ponadto, dostęp do  sprawdzonego, rozszerzonego, polskiego programu w zakresie nauczania przedmiotów ścisłych, według najlepszych polskich metodologii i podręczników (np. Matematyka z plusem), może łatwo być zapewniony w takiej szkole, co najlepiej odpowie na wielkie zapotrzebowanie polskiego środowiska za granicą i znacznie wzmocni przyciąganie do Polskości.  

b. Polskie przedszkole za granicą

KOMENTARZ

Obecny system szkół polskich za granicą ORPEG nie zawiera nauczania i formacji przedszkolnej.  Nauczanie przedszkolne od czwartego roku życia jest zaś stałym elementem edukacji w systemach lokalnych w największych skupiskach Polonii.  Stąd, rezygnowanie z propolskiej, katolickiej i cywilizacyjnej edukacji i immersji w formacyjnym okresie życia polskich przedszkolaków za granicą, już na starcie stawia ich tożsamość polską, katolicką i cywilizacyjną na osłabionej pozycji i umożliwia głębokie, podprogowe wnikanie np.  anychrześcijańskich czy antypolskich treści.

Historia Polski uczy nas tego, jakie znaczenie może mieć walka o Polskość każdego polskiego dziecka. Praca organiczna armii polskich siłaczek i siłaczy zamieniła dzieci chłopskie i robotnicze w trzech zaborach w polskich patriotów, którzy w Bitwie Warszawskiej ochotniczo ratowali Polskę, Europę i być może całą cywilizację zachodnią przed komunistycznym podbojem i zniewoleniem.  To nie ich rodzice i dziadkowie nauczyli ich Polskości, ponieważ często sami nie odczuwali więzi z Polskością.  Czy dzisiejsze dzieci polskie za granicą wolno nam oddać bez walki na pastwę wynarodowienia, deprawacji i dechrystianizacji, a może nawet i cywilizacyjnego upadku tylko dlatego, że ich rodzice i dziadkowie nie stanęli na wysokości zadania i nie dopilnowali nauki języka polskiego z jakiegokolwiek względu? 

Twierdząca odpowiedź oznaczałaby faktyczne przyzwolenie na szybki zanik dwudziestomilionowej Polonii za granicą w dobie katastrofy demograficznej w Polsce.

c. Biblioteka multimedialna

d. Wielofunkcyjna polska sala (wykładowa/ konferencyjna / koncertowa / wystawowa / bankietowa)

e. Labolatorium nauczania języka polskiego jako obcego

KOMENTARZ

Labolatorium językowe jest absolutnie niezbędne dla każdego projektu edukacyjnego, który ma ambicje nauczania języków obcych na poziomie biegłości. Język polski jest językiem obcym dla każdego Polaka urodzonego za granicą z definicji, a w przypadku drugich i następnych dzieci urodzonych w polskich rodzinach labolatorium językowe systematycznie staje się coraz bardziej niezbędne, mimo największych nawet starań o zachowanie Polskości przez rodziców i dziadków (starsze rodzeństwo z reguły konwersuje z młodszym w lokalnym języku pod nieobecność dorosłych).  Biegłość w języku polskim zaś jest podstawowym warunkiem formacji wysokiej jakości liderów w środowiskach polonijnych.

f. Polskie centrum medialne

KOMENTARZ

Nikogo nie trzeba przekonywać jak ważne dla podtrzymania Polskości i skutecznej obrony dobrego imienia Polski i Polaków za granicą jest tworzenie przez i dla polskiego środowiska za granicą  polskiej telewizji internetowej czy polskich portali informacyjnych, prowadzonych biegle w językach polskicm i lokalnym, ze znawstwem odbiorcy, silnych finansowo i profesjonalnie, szybko reagujących i uodpornych na ataki.  Takie polonijne media są w stanie skutecznie przyciągać do Polskości i wpływać na lokalną opinię publiczną.

g. Biura polonijnych organizacji, promieniejące Polskością i profesjonalizmem

h. Lokalne polskie centrum biznesowe 

i. Polskie konsulaty honorowe, których nigdy za wiele i które należy maksymalnie wspierać

 

POTENCJALNY SCENARIUSZ TRANSFORMACJI SYSTEMU ORPEG

Pierwszy etap:

  • opracowanie planu projektu (w tym planu pozyskiwania nieruchomości), projektów polskich aktów prawnych regulujących funkcjonowanie ośrodków (w tym programów zajęć, uwzgędniających temat ochrony dobrego imienia RP i Polaków, bazy konspektów lekcyjnych itp.);
  • opracowanie projektów umów z partnerami zagranicznymi;
  • szkolenie liderów polonijnych organizacji zainteresowanych udziałem w projekcie w przygotowaniu do lokalnego, polskiego i międzynarodowego fundraisingu, organizacji i rejestracji lokalnej, charytatywnej osoby prawnej i przygotowanie jej do wsparcia projektu.

Drugi etap:

  • zarejestrowanie polonijnych organizacji charytatywnych i podjęcie fundraisingu dla zbudowania funduszy wspierających projekt;
  • negocjowanie umów polskiego Ministerstwa Edukacji i Nauki (ORPEG) i Ministerstwa Spraw Zagranicznych z odpowiednikami zagranicznymi oraz z zarejestrowaną lokalnie w tym celu – polonijną organizacją charytatywną;
  • realizacja planu pozyskiwania nieruchomości i partnerów dla projektu.

Trzeci etap:

  • pozyskanie nieruchomości;
  • podpisanie umów z partnerami;
  • rozwijanie działalności polskiego ośrodka.

 

 

2. Program szkoleń dla liderów polskich ośrodków za granicą

 

Istnieje potrzeba większego popularyzowania istniejących szkoleń dla dyrektorów i personelu administracyjnego szkół polonijnych, tak w Polsce jak i za granicą, np. programu podyplomowego dla polonijnych NGOsów zarejestrowanych w Polsce w Collegium Intermarium (Management of non-governmental organization) czy programów organizowanych przez lokalne instytucje rejestracyjne i nadzorujące NGOsy w zagranicznym systemie administracji państwowej. 

Ponadto, istnieje potrzeba organizowania i sponsorowania nowych szkoleń poprzez np. uruchomienie w ORPEG w Lublinie oraz cyklicznie w największych ośrodkach polonijnych za granicą, obok szkoleń dla nauczycieli polonijnych, także szkoleń dla dyrektorów i personelu administracyjnego szkół polonijnych oraz dla liderów polonijnych organizacji charytatywnych w środowiskach, w których zdiagnozowano wysokie prawdopodobieństwo utworzenia całotygodniowej, immersyjnej polskiej szkoły i/lub przedszkola oraz powstania w nich organizacji partnerskiej.

Motywowanie zainteresowania szkoleniami dyrektorów i niższych urzędników polskich organizacji za granicą jest szczególnie ważne ze względu na potrzebę poprawy funkcjonowania zwijającego się potencjału organizacyjnego, a przez to siły Polonii i Polskości w wielu krajach, np. w obu Amerykach, m.in. poprzez przyznawanie punktów za odbyte szkolenia w procedurze wyłaniania laureatów grantów lub sponsoringu. 

 

3. Zapis na polski sąd arbitrażowy w statutach polonijnych organizacji partnerskich

 

Proponuję popularyzowanie zapisu na wyspecjalizowany polski sąd arbitrażowy w statutach polskich organizacji partnerskich za granicą, jako metody na szybkie, tanie i profesjonalne rozstrzyganie sporów w polskich organizacjach za granicą oraz sponsorowanie specjalizacji polonijnej w istniejących polskich sądach arbitrażowych.

Wskazane jest silne motywowanie zainteresowania takim zapisem, np. poprzez przyznawianie punktów za umieszczenie zapisu w statucie w procedurze wyłaniania laureatów polskich grantów i sponsoringu, ze względu na to, jak znaczne fundusze charytatywne, idące w setki milionów dolarów, pochłoniłydo tej pory spory sądowe w polskich korporacjach w Ameryce Północnej, nie mówiąc o utracie z tego powodu infrastruktury edukacyjnej, kulturalnej, historycznej, politycznej, ekonomicznej i społecznej.

 

4. Klasyfikacja polonijnych NGOsów

 

 Publikowanie  i popularyzowanie istniejących zagranicznych i polskich klasyfikacji NGOsów – np. www.charitynavigator.org  lub www.rankingopp.pl –  na potrzeby polskich i zagranicznych, prywatnych i publicznych, darczyńców oraz objęcie klasyfikacją najważniejszych polonijnych organizacji może być już w krótkim okresie czasu najefektywniejszą metodą motywowania do przyjmowania dobrych praktyk i poprawy efektów działania polonijnych organizacji, a więc ich relatywnej siły i pożytku, także oświatowego, dla lokalnych środowisk polonijnych, jak również dla Polski i wszystkich Polaków na całym świecie. 

         

5. Fundusz Obrony i Rozwoju Polskości za Granicą

 

Warto, aby Stowarzyszenie „Republika Polonia” podjąło prace nad zorganizowaniem polonijnego Funduszu Obrony i Rozwoju Polskości za Granicą przy współpracy z każdą osobą prawną i fizyczną, organizacją nieformalną i instytucją, publiczną i prywatną, polską i polonijną, która podejmie zobowiązanie i przejdzie do etapu budowy Funduszu.

 

6. Odznaka „Strażnika Polskości”

 

Odznaka „Strażnika Polskości,” z kilkoma klasami, np. brązową, srebrną, złotą i platynową, w zależności m.in. od rozmiaru kontrybucji, przyznawana będzie organizacjom i osobom fizycznym, które zobowiążą się do corocznego fundraisingu na rzecz Funduszu Obrony i Rozwoju Polskości za Granicą i zrealizują swoje zobowiązanie.

Odznaczeni powinni uzyskać wymierne, konkretne dowody uznania od polskich i polonijnych instytucji, np. pierwszeństwo w ubieganiu się o granty, dotacje, sponsoring, szkolenia lub zniżki i zwolnienia z opłat, podwyższenie polskich emerytur i rent, jeśli możliwe, czy znaczące nagrody.

 

7. Integracja polskich katolików za granicą

 

Polscy katolicy za granicą stanowią bezcenny zasób Polskości, szczególnie w obu Amerykach i na Wschodzie Europy, który w rozproszeniu traci bardzo na znaczeniu, także dla formacji, edukacji i wychowania w Polskości i katolicyźmie własnych dzieci i wnuków.    

Integracja i  solidarne wzmocnienie siły odziaływania pojedyńczych grup polskich katolików świeckich za granicą przez ich braci w innych parafiach i krajach, a przez to – całego propolskiego, katolickiego środowiska, szczególnie w tak trudnych czasach i w obliczu tak potężnych wspólnych zagrożeń, jest warunkiem utrzymania zarówno Polskości, jak i katolicyzmu.  

Lidia Sokołowska-Cybart

_________________________________________________________

[1] www.stat.gov.pl (strona konsultowana w dniu 14.09.2021): GUS podaje liczbę polskich dzieci w wieku szkolnym (6-17 lat) mieszkających w Polsce w 2019 roku.  Extrapolując procentowy udział tej grupy wiekowej w ogólnej liczbie ludności Polski na powszechnie znaną, szacunkową liczbę Polaków mieszkających za granicą (20 mln) otrzymujemy bardzo prawdopodobną liczbę polskich dzieci w wieku szkolnym mieszkających w 2019 za granicą: 2,8 mln. Proszę zwrócić uwagę na to, że w wielu państwach polskiego wychodźstwa dzieci rozpoczynają naukę przed 6 rokiem życia, a więc lokalny system edukacyjny wzmacnia w ten sposób siłę swojego oddziaływania już na starcie w stosunku do systemu polskiej oświaty polonijnej.

[2] Ośrodek Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą (https://www.orpeg.pl/ )

[3] Wg. danych przedstawionych przez p. Beatę Pietrzyk, Naczelnika Wydziału Oświaty Polskiej za Granicą w MEiN, na Konferencji Stowarzyszenia „Republika Polonia” w Warszawie nt. roli osób pochodzenia polskiego zamieszkałych poza granicami kraju w ochronie dobrego imienia Polski i Polaków w Warszawie w dniu 4 września 2021.

[4] https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/ludnosc/prognoza-ludnosci/

[5] Szkoły polskie za granicą, https://www.orpeg.pl/dawne szkolne punkty konsultacyjne, popularnie zwane szkołami przykonsularnymi, funkcjonują dzisiaj w 36 krajach świata; jest ich obecnie 69. W  Szkole Polskiej w Toronto (wówczas: Szkolnym Punkcie Konsultacyjnym w Toronto) w latach 2003-2007 funkcjonował unikalny model partnerstwa polsko-polonijno-kanadyjskiego dzięki zarejestrowaniu w Kanadzie polonijnej organizacji charytatywnej w formie trust. Pozwoliło to optymalizować wydatki polskiego budżetu, dzielić koszty oświaty polonijnej z kanadyjską Prowincją Ontario dzięki otwarciu opcji dostępnych tylko dla kanadyskich zarejestrowanych organizacji charytatywnych, z wielką korzyścią dla polskich uczniów w Kanadzie, ich rodziców i Rzeczypospolitej, jak również lokalnego systemu edukacji; i tak np. obok rozszerzenia oferty tych szkół na dodatkowe przedmioty do wyboru oraz uznania ich za kredyt w systemie kanadyjskim, czynsz najmu pomieszczeń szkolnych był dzięki temu modelowi kilkukrotnie niższy, niż obecnie.  Rezygnacja z tego modelu po utracie władzy przez pierwszy rząd PiSu w 2007 roku skutkowała utratą przez polski budżet funduszy, które pozwoliłyby w ciągu kilku lat na zakup nieruchomości na własność z przeznaczeniem na całotygodniową polską szkołę w Toronto oraz inne potrzeby polskiej społeczności.

[6] https://www.wioski.co/blog/immersja-jezykowa

 

 

 

 

Comments

No comments yet. Why don’t you start the discussion?

Leave a Reply

Your email address will not be published.