Bohaterska obrona Lwowa 1918

Bohaterska obrona Lwowa 1918
Bohaterska obrona Lwowa 1918.

Małgorzata Jaroszek

 W tym roku przypada 105 rocznica ponownego przyłączenia Lwowa do Polski. Lwów od XIV wieku był miastem należącym do Polski, zamieszkiwanym głównie przez ludność polską. W 1910 r. Lwów zamieszkiwało 206 000 mieszkańców, z czego ponad 105 tys. stanowili Polacy, 57 tys. Żydzi, a 39 tys. Ukraińcy. Polsko-ukraiński konflikt zbrojny o Lwów trwał od 1 listopada 1918 roku do 22 maja 1919 roku. Rozpoczął się on od wkroczenia żołnierzy austro-węgierskich pochodzenia ukraińskiego do gmachów publicznych i obwieszczenia utworzenia Zachodnio ukraińskiej Republiki Ludowej. Tej decyzji sprzeciwili się mieszkańcy Lwowa, polskie organizacje konspiracyjne, w tym również młodzież. W kolejnym czasie do walki dołączyło nowo powstające Wojsko Polskie.

Dowódcą polskich oddziałów złożonych z członków Polskiej Organizacji Wojskowej, Polskich Kadr Wojskowych, byłych żołnierzy Polskiego Korpusu Posiłkowego był kpt. Czesław Mączyński. Wśród wybitnych oficerów byli późniejsi generałowie Wojska Polskiego: Roman Abraham, Bernard Mond oraz Mieczysław Boruta-Spiechowicz. Pierwszy etap konfliktu, trwającego w latach 1918-1919 zakończył się w nocy z 22 na 23 listopada 1918, gdy oddziały Ukraińskiej Armii Halickiej wycofały się ze Lwowa, rozpoczynając równocześnie jego oblężenie. Było to wydarzenie, które zapisało się na kartach polskiej historii i każdego roku powinno być godnie upamiętnione. W wyniku ataku Wojska Polskiego, ukraińscy najeździ zakończyli oblężenie Lwowa i wycofali się 22 maja 1919 roku.

Bohaterska obrona Lwowa 1918.

 22 listopada 1918 roku wojska ukraińskie zostały wypędzone ze Lwowa, po bohaterskiej walce obrońców miasta i oddziałów Wojska Polskiego. Do tej heroicznej obrony przyłączyli się również młodzi mieszkańcy Lwowa. Wśród nich byli studenci, robotnicy, urzędnicy, uczniowie, chłopcy i dziewczęta. W walkach we Lwowie do 22 listopada 1918 roku wzięło udział z bronią w ręku lub w służbach pomocniczych 6022 osoby, z czego aż 1374 stanowili uczniowie szkół powszechnych, średnich oraz studenci. 120 poległych we Lwowie było uczniami, a 76 studentami uczelni wyższych. Spośród obrońców Lwowa 2640 Polaków nie przekroczyło 25 roku życia, a najmłodszy z nich, który oddał życie za wolność Jaś Kukawski miał tylko 9 lat. 1422 obrońców miasta nie miało ukończonych 17 lat, dlatego nazwano ich „Orlętami Lwowskimi”.  Antoni Petrykiewicz i Jasiek Dufrat mieli 12 lat, 13 lat Tadzio Loewenstamm i Ksawery Wąsowicz, 14 lat Antek Skawiński, Adam Michalewski, Michał Pierożka, Jasiek Kłosowski, Tadek Wiesner, Tadeusz Jabłoński, Jurek Bitschan, 15 lat Wilhelm Haluza, Franek Manowarda de Jana, Józek Szczepański, Janusz Baczyński, Franek Welser, Lodek Doleżal i Stefan Bądzyński. W wyniku odniesionych ran zginęło 438 żołnierzy i członków służby sanitarnej. Wśród nich było także 12 kobiet. Antoś Petrykiewicz został odznaczony przez Józefa Piłsudskiego najwyższym polskim orderem wojskowym –  Krzyżem Srebrnym Orderu Virtutti Militari. Marszałek Piłsudski przyznał również miastu Lwów Order Virtuti Militari, jako dowód uznania dla bohaterstwa jego mieszkańców. Podczas uroczystości państwowej powiedział on: „Za zasługi położone dla polskości tego grodu i jego przynależności do Polski, mianuję miasto Lwów kawalerem Krzyża Virtuti Militari”. W obronie miasta uczestniczyli także harcerze, spośród których zginęło 70 osób. Wielką rolę w wyzwoleniu Lwowa odegrał ppłk. Michał Karaszewicz-Tokarzewski, który zaangażował się w działania przeciwko Ukraińcom.  W listopadzie 1918 roku przygotował on odsiecz dla broniącego się miasta, która dotarła do Lwowa 20 listopada. Wspólny atak obrońców Lwowa i sił odsieczy, który miał miejsce 21 listopada zmusił oddziały ukraińskie do wycofania się z miasta. W wyniku tej bohaterskiej walki dzień później Polacy zdobyli Lwów, który był jednym z najważniejszych ośrodków kulturalnych i naukowych Drugiej Rzeczypospolitej. Natomiast po II Wojnie Światowej Lwów pozostał w granicach ZSRR, a jego polska ludność została wysiedlona.

“Mortui sunt, ut liberi vivamus” – Polegli, byśmy mogli żyć wolni – te słowa są wypisane na Pomniku Chwały na Cmentarzu Orląt we Lwowie, byśmy zawsze pamiętali o tych najmłodszych bohaterach, którzy przelali krew za naszą ojczyznę.

W tym wyjątkowym dniu chciałabym przypomnieć wiersz Orlątko Artura Oppmana

                                                             ORLĄTKO

O mamo, otrzyj oczy, 

Z uśmiechem do mnie mów –

Ta krew, co z piersi broczy,

Ta krew – to za nasz Lwów!

Ja biłem się tak samo

Jak starsi – mamo, chwal!…

Tylko mi ciebie, mamo,

Tylko mi Polski żal!…

 

Z prawdziwym karabinem

U pierwszych stałem czat…

O, nie płacz nad swym synem,

Że za Ojczyznę padł!..

 

Z krwawą na kurtce plamą

Odchodzę dumny w dal…

Tylko mi ciebie, mamo,

Tylko mi Polski żal!…

 

Mamo, czy jesteś ze mną?

Nie słyszę twoich słów…

W oczach mi trochę ciemno…

Obroniliśmy Lwów!…

 

Zostaniesz biedna samą…

Baczność! Za Lwów! Cel! Pal!

Tylko mi ciebie, mamo,

Tylko mi Polski żal!…

Comments

No comments yet. Why don’t you start the discussion?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *